Świeżo upieczony The Crew ze stajni Ubisoft-u,wrzuca siódmy bieg! To już dosłownie ostatnie chwile kiedy dręczy nas wyścigowa niepewność, bowiem ryczące silniki, wyjeżdżają z cyfrowego pyłu. Pamiętajcie, że szaleństwo w drużynie to priorytet! Bo tutaj po prostu nie wypada pędzić samemu! Mało Wam jeszcze adrenaliny i klimatycznej rozgrywki z The Crew? To poniższy materiał filmowy na pewno wprowadzi Was w H-I-P-N-O-Z-Ę!!!
No i jest! Długo wyczekiwany The Crew, właśnie zaparkował na sklepowych półkach!!!Dziś jego światowa premiera!!! Nieobliczalne świry z najnowszej produkcji francuskiego Ubisoft-u, zahamowały również w Polsce!!!
Autorzy rzucają nas na trasy wirtualnego, GIGANTYCZNEGO USA!!! Także palić sportowe gumy będziemy między innymi w Nowym Jorku, Las Vegas, Miami czy Detroit! Odkładam elektroniczne pióro bo zbędne moje pisanie, bowiem z oficjalnego filmu, dowiadujemy się sporo na temat uniwersum wyścigów i samego meritum zabawy. Oglądajcie!
Tak,
bo to już dosłownie za parę chwil, konsolowe czytniki pożrą najnowsze dzieło francuskiego
Ubisoftu. To, że w nadjeżdżającym we wtorek The Crew, będziemy mogli zabawić się
w mechanika i samochodowego wizualistę, wiedzieliśmy już od dawna ale przed
jutrzejszą premierą tylko podkręcamy sportowe alumy!
Także,
zanim zdecydujecie się na szaleńczy wypad na wirtualne nawierzchnie, radzimy zatrzasnąć
się w garażu i sumiennie podrasować samochodowe parametry. Każdy dostępny w
grze czterokołowy potwór, posiada inną specyfikację i w zależności od wyścigu i
preferowanej nawierzchni, dobieramy właściwy rodzaj zawieszenia, silnika, opon,
hamulców, dyferencjału, przekładni biegów, sterownika wtrysku paliwa czy dogodnego
systemu doprowadzania wirtualnego powietrza.
W drodze do sukcesów, optymalizacja
sportowych gadżetów to przemyślana inwestycja w której margines błędów i
warsztatowych poprawek oznacza porażkę! Tu konsument staje się z czasem
cyfrowym mechanikiem. Jednak osiągi to nie wszystko i aby zyskać status
oryginalnej maszyny, zewnętrzny lifting to podstawa! Obadajcie zatem oficjalny
materiał o kustomizacji samochodów i pokażcie kto rządzi na trasie!
Ależ ten czas zasuwa! Już na
początku grudnia przyjedzie na sklepowe półki tytuł, który ponad rok temu wywołał
ekscytację wśród zapaleńców samochodowych kierownic! Pamiętam jeszcze przed
premierą PlayStation 4, szumne zapowiedzi, że ekipa z Ubisoft wypuści na rynek wirtualnego
kozaka na czterech kółkach. Szczerze mówiąc to oficjalny trailer gry doprawdy P-O-Z-A-M-I-A-T-A-Ł!!!!!Styl arcade pełną gębą i hektolitry asfaltowej adrenaliny!!!!! Mogę go oglądać na okrągło! Przed otwarciem
filmu radzimy mocno chwycić się fotela bo wrażenia dosłownie wyszarpują
zmysły!!!!!
Jak to najczęściej bywa, im
bliżej kalendarzowej premiery gry, tym więcej pojawia się wątpliwych aspektów. Nie inaczej jest niestety w przypadku opisywanego The Crew. Sądząc po
przeprowadzonych beta testach i milionach mocno kontrowersyjnych komentarzy, obawiam
się, że niestety wyścigowa ekstaza, może zakończyć się już na intrygujących
zapowiedziach. Mimo najśmielszych obietnic producentów, że na starcie nie
uświadczymy żadnych mechanicznych zgrzytów, ponieważ tytuł dopracowany jest należycie, mamy jednak multum wątpliwości, jeszcze przed pierwszym
odpaleniem sportowego silnika.
Przypuszczam, że zwołanie sieciowej ekipy
zakończy się złapaniem gumy a serwery padną zanim jeszcze zdążymy wejść do
garażu. Obym się mylił bo czekam na ten tytuł z niecierpliwością i jeżdżąc po okolicy,
non stop wypatruję połykającej kilometry i zwariowanej ekipy z The Crew!