Pokazywanie postów oznaczonych etykietą game in studio party 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą game in studio party 2. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2017

RELACJA z GAME in STUDiO PARTY 2 !!!!!!!!!!!!!!! / RETRO - część 4


   Na pierwszym Game in Studio Party, Kacper Ryś po kontrowersyjnym sędziowaniu uległ Karolowi Cudakowi. Rewanż za przegrany finał nadszedł bardzo szybko bo już na kolejnym zlocie! Tym Razem Kacper zmiażdżył taktycznie Karola i został zwycięzcą Game in Studio Party 2 !!!!!


   W meczu o brąz Patryk Bachowski przegrał jedyny mecz turnieju właśnie o III - cią lokatę i Mateusz Butlak - też tylko z jedną porażką - stanął na najniższym stopniu podium! 

   Klasyfikacja końcowa: 
1. KACPER RYŚ - wygrał pada do PS 4 i PES 17 na PS 4
2. KAROL CUDAK - wygrał piłkę EURO 2016
3. MATEUSZ BUTLAK - wygrał koszulkę EURO 2016

Zlot był pełen emocjonujących meczów! Do zobaczenia za kilka godzin!!!

                                        MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA

RELACJA z GAME in STUDiO PARTY 2 !!!!!!!!!!!!!!! / RETRO - część 3


   Na wirtualnych boiskach pozostało już tylko sześciu najlepszych! Wszyscy teraz wpadli na siebie do jednej grupy i żarty się skończyły bo ktoś musiał obnażyć swoje boiskowe słabości. Pierwszy za burtę wyleciał Jakub Radwan, który przegrał wszystkie mecze. Tym razem Kacper Ryś pokazał klasę i nie przegrał już spotkania. Natomiast jak dotąd najlepiej prezentujący się Mateusz Butlak, doznał tylko jednej porażki ale za to z nie byle kim bo z samym obrońcą trofeum!!! 



   Karol Cudak jako poprzedni triumfator miał właśnie mecz o życie, który musiał wygrać by ponownie zawitać w finale i zrobił to!!! Wielki Mistrz wstał z kolan i rzutem na taśmę i jednocześnie kosztem najlepiej spisującego się dotąd "Matiego" - zawitał ponownie w finale!!! Mateusz musiał obejść się smakiem i zagrać 
w meczu o III miejsce z też bardzo dobrze spisującym się Patrykiem Bachowskim, który ani w pierwszej fazie grupowej ani w grupie mistrzowskiej nie przegrał jeszcze meczu!!! Zgubiły go natomiast remisy i zabrakło troszkę by zagrać o Puchar! W finale, tak jak na pierwszym zlocie, ponownie znalazł się Karol Cudak 
i Kacper Ryś!!!!!


                                        MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA


RELACJA z GAME in STUDiO PARTY 2 !!!!!!!!!!!!!!! / RETRO - część 2


    Na Game in Studio Party 2 graliśmy w Pro Evolution Soccer 17 a uczestnicy mogli wybierać tylko reprezentacje narodowe, ponieważ turniej był zorganizowany z racji odbywającego się Czempionatu Starego Kontynentu we Francji. Do grupy A wylosowanych zostało sześciu graczy, natomiast w grupie B rywalizowało siedmiu zawodników. Oczywiście finaliści z poprzedniego turnieju czyli Karol Cudak i Kacper Ryś byli rozstawieni i nie mogli znajdować się w jednej grupie.


   Grupa A teoretycznie okazała się dużo mniej wymagająca, mimo tego, że znalazł się w niej obrońca trofeum - Karol Cudak. Zaskakując publiczność, z pierwszego miejsca awansował Jakub Motyka z 12 oczkami, następnie z trzema wygranymi meczami i aż dwoma porażkami obrońca tytułu! Jednak Karol mając już pewny awans do dalszej fazy zawodów i nie koncentrował się chyba maksymalnie na swoich wszystkich meczach.  
Z trzeciej pozycji wyszedł Jakub Radwan inkasując 8 punktów. Trzech pozostałych uczestników spakowało walizki. 



   Grupa B okazała się za to super wymagająca!!! Tutaj znajdowało się aż siedmiu graczy i dosłownie do ostatniego gwizdka toczyła się sprawa awansu!!!  W tej grupie znalazło się naprawdę kilku godnych siebie rywali, którzy napsuli krwi faworytom! Grupę jak burza przeszedł Mateusz Butlak, który wygrał wszystko 
i raz zremisował!!! Świetną grą zszokował wszystkich debiutant na turnieju czyli Patryk Bachowski z Płazy! To właśnie on jako jedyny urwał punkty "Matiemu". O ile po Mateuszu można było się spodziewać solidnej gry, tak nowy zawodnik z Płazy zadziwiał wszystkich bardzo dobrą grą. Patryk szalał Chorwatami aż miło i pewnie z 12 - stoma oczkami awansował dalej! Byliśmy nieziemsko zaskoczeni bowiem Kacper Ryś, nota bene - finalista z poprzedniego eventu, awansował dopiero z 3 - ciej pozycji w grupie z 11 - stoma oczkami! 


    Bitwa o awans trwała w tej grupie jak już wspomniałem do ostatniego gwizdka! Chwilowo włączył się do walki Krystian Wojtas a kiedy nie miał już szans awansu to niespodziewanie skrzyżował szyki Kacprowi Rysiowi, zdecydowanie go pokonując aż 4:1!!! Takiego obrotu nikt się nie spodziewał ale Kryst Ek udowodnił, że obrona 3 - ciej lokaty z pierwszego turnieju nie była przypadkiem ale zabrakło mu tylko punktu by otrzymać prolongatę w turnieju. Debiutant - Tomek Pierzynka walczył dzielnie i zgarnął 10 punktów - tyle samo co Kacper Ryś ale Kacper uratował honor finalisty i tylko dzięki lepszemu bezpośredniemu starciu przeszedł do fazy finałowej!!! Uff, ależ w tej grupie były zacięte spotkania, szokujące wyniki 
i niespodziewane zwroty akcji!!! 


   Tym samym rywalizacja w grupach A i B dobiegła końca.



MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA


piątek, 27 stycznia 2017

RELACJA z GAME in STUDiO PARTY 2 !!!!!!!!!!!!!!! / RETRO - część 1


   Euro we Francji nakręciło nas totalnie za sprawą kapitalnych występów Polaków a jak wiemy finał był dosłownie na wyciągnięcie nogi !!!!!!!!!! Po pudle Błaszczykowskiego w ćwierćfinale z Portugalią w serii rzutów karnych.....płakałem bo naprawdę zajebiście szkoda było Polaków, którzy zaprezentowali się fantastycznie !!! Ogólnie turniej był nieziemsko słaby, ponieważ zbyt dużo zespołów wzięło udział w imprezie na której nie powinno być miejsca dla mięczaków! Chaos panujący z awansem z trzeciego miejsca to jakaś kolejna niedorzeczna kpina! Powiększanie ilości uczestników powoduje, że eliminacje tracą zupełnie na wartości a bój o udział w wielkim turnieju niebawem będzie tylko formalnością... Tymczasem pewnego lipcowego poranka otworzyłem drzwi. Wszedłem do środka. Promienie subtelnie wpadały przez zasłonięte okiennice. Cisza pomieszana z niepewnością ale już wnosząc konsole i telewizory pomyślałem, że to dzisiaj naprawdę musi się udać!


   Dobra, pady w dłoń! Świetne emocje jakich dostarczyli nam biało - czerwoni we Francji, skłoniły nas do zorganizowania piłkarskiego, wirtualnego święta w którym walka o prym na telewizyjnej murawie trwała do późnych godzin popołudniowych! 
   

   Wakacyjny poranek przywitał mnie malowniczym słońcem a upał był tak gorący, że PS czwórki rozgrzały swoje układy do granic możliwości! Na zlot przyjechało trzynastu śmiałków aby skrzyżować pady 
w najwspanialszej wirtualnej piłce kopanej od firmy Konami. 


                                        MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA