Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finaliści mundialu 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finaliści mundialu 2018. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 maja 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 8: ARABIA SAUDYJSKA



   Arabia Saudyjska rozpoczęła mundialowe kwalifikacje od rundy drugiej w której grupowymi rywalami Saudyjczyków były między innymi Zjednoczone Emiraty Arabskie i Palestyna. Arabowie w eliminacyjnych starciach właśnie z Palestyną mieli ogromne problemy. U siebie strzelili zwycięskiego gola dopiero 
w doliczonym czasie gry a na wyjeździe zdołali ugrać bezbramkowy remis. Podobnie było w rywalizacji ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi z którymi zremisowali w meczu wyjazdowym, natomiast u siebie trzy punkty w 90. minucie z rzutu karnego zapewnił Arabii All-Sahlawi. Mimo kłopotów z zespołami, które także miały realną szansę na awans do trzeciej fazy eliminacji to Arabia ostatecznie uplasowała się na szczycie eliminacyjnej grupy a premiowane dalej były dwa pierwsze teamy. W rundzie finałowej Arabia wpadła do trudnej grupy, między innymi z Japonią, Australią i ponownie z Emiratami. W zasadzie do ostatniego meczu Arabia nie była pewna wyjazdu do Rosji. Przegrała w grupie ważne mecze w Japonii oraz w Emiratach Arabskich a z Australią w dwóch starciach zdołała wywalczyć zaledwie punkt. W ostatniej kolejce gościli pewnych już pierwszego miejsca i wyjazdu na MŚ Japończyków i to w dużej mierze na pewno pomogło Arabii wręcz wyszarpać dość szczęśliwie drugą lokatę w tabeli w której wyprzedzili Australijczyków tylko lepszą różnicą bramek i uniknęli baraży. Tak więc po przeanalizowaniu eliminacji w strefie Azji to Arabia miała naprawdę dość dużo szczęścia, że zdołała wywalczyć przepustki na rosyjskie areny. Przegrywając 
w ostatnim meczu przy niekorzystnym układzie innych spotkań, mogli w ogóle spakować walizki ale raczej na wakacje. Piłkarze występują przede wszystkim w swojej rodzimej lidze arabskiej. Jest to spowodowane niekoniecznie przeciętnymi umiejętnościami zawodników z Półwyspu Arabskiego lecz godnym tam apanażem piłkarzy. Reprezentacja pozbawiona gwiazd światowego formatu ale w naszym zestawieniu status gwiazdora przypisaliśmy królowi strzelców azjatyckich eliminacji 2018 - Mohammad-owi All-Sahlawi-emu, który rozmontował obronę rywali aż 16 razy. Siła "Synów Pustyni" to powinno być zespołowe zgranie, ponieważ wszyscy reprezentanci znają się doskonale z gry w tych samych klubach i tej samej lidze. 

   GWIAZDA ZESPOŁU: MOHAMMAD AL-SAHLAWI / ALL-NASSR / Napastnik




Grupa na MŚ:


1. ROSJA
2. ARABIA SAUDYJSKA
3. EGIPT
4. URUGWAJ
 

NASZE PROGNOZY: ARABIA SAUDYJSKA NIE ZAKWALIFIKOWAŁA SIĘ NA POPRZEDNI MUNDIAL 
A SWÓJ NAJLEPSZY WYSTĘP ZANOTOWAŁA W 1994 ROKU NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA W USA KIEDY WYSZŁA Z GRUPY. OBECNIE REPREZENTACJA ZMONTOWANA Z PIŁKARZY GRAJĄCYCH 
W RODZIMEJ LIDZE NIE PRZYNIESIE ŻADNEGO REZULTATU I SAUDYJCZYCY ZAKOŃCZĄ MUNDIALOWĄ PRZYGODĘ JUŻ NA FAZIE GRUPOWEJ.

 
                                                                                                        MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA

niedziela, 13 maja 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 4: SZWAJCARIA

  

    GWIAZDA ZESPOŁU: STEPHAN LICHTSTEINER / Juventus Turyn / Obrońca


   Szwajcaria to dość solidny, jednak niespecjalnie wyróżniający się zespół ale jak pokazuje najnowsza historia to w większości przypadków ostatecznie przedzierają się przez eliminacje i potrafią zakwalifikować się do wielkich, piłkarskich turniejów. Helweci to reprezentacja nieobliczalna i czasami w ich poczynania wdziera się chimeryczność. Biorąc prawie regularnie udział w największych piłkarskich imprezach nie potrafią jednak przeskoczyć pewnego sportowego pułapu, który wzniósł by Szwajcarię na salony. Jeśli już się zakwalifikują to najczęściej odpadają w fazie grupowej albo po dramaturgii w konkursie jedenastek lub jak na poprzednim mundialu po dogrywce z Argentyną. Eliminacje Szwajcarzy przeszli bez większych problemów, wygrywając na dzień dobry na własnej ziemi ze świeżo upieczonymi Mistrzami Europy - Portugalczykami 2:0. Potem wygrali wszystkie mecze, między innymi z Węgrami i jako lider grupy pojechali do Portugalii. Doznając na terenie Mistrzów Europy pierwszej w eliminacjach porażki 2:0 spadli do barażów, ponieważ Portugalia wyprzedziła ich lepszym stosunkiem bramkowym. W barażach los przydzielił Szwajcarom Irlandczyków z Północy. Po niesamowicie kontrowersyjnym dwumeczu, Szwajcarzy tak naprawdę przy pomocy sędziów, którzy niesłusznie podyktowali dla nich w pierwszym meczu barażowym jedenastkę, znaleźli się na rosyjskim mundialu. Reprezentacja ma w swoich szeregach kilku zawodników klasy europejskiej i światowej. W obronie bryluje błyskotliwy obrońca "Starej Damy" Lichtsteiner, który jest chyba jednym z lepszych defensorów globu. Prawie zawsze włącza się do poczynań ofensywnych i nierzadko też kreuje grę. Dostępu do bramki Szwajcarów strzeże również niezły Djoruou z HSV. Z kolei występujący w odradzającym się AC Milan - Ricardo Rodriguez to wyróżniający się obrońca, który często zapuszcza się w pole karne rywali a przecież jak wiemy, defensor w Serie A to świętość. W pomocy szaleje filigranowy, niesamowicie zwinny z wyjątkowym ciągiem na bramkę Shaqiri ze Stoke City. Szczerze mówiąc jestem zszokowany, że taki kawał pomocnika gra w tak słabym klubie. Między słupkami stoją znani z występów w Bundeslidze - Sommer z M' Gladbach oraz Burki z Dortmundu. Kiedy reprezentacyjną karierę zakończył snajper Helvetów - Alex Frei, siła ognia Szwajcarii zdecydowanie straciła na wartości a Seferović z Benfiki nie jest raczej w stanie należycie wypełnić tej luki w napadzie. Dodajmy jeszcze pomocników - dobrego Stockera i bardzo solidnych - Valona Behramiego z Watfordu, Granita Xhaka z Arsenalu Londyn, Fernandesa z Frankfurtu i Dzemailiego 
z Bolonii a otrzymamy doprawdy niezły obraz szwajcarskiego futbolu w wydaniu reprezentacyjnym, który 
z pewnością nie jest dziurawy jak szwajcarski ser.


 Grupa na MŚ:
1.BRAZYLIA
2.SZWAJCARIA
3.KOSTARYKA
4.SERBIA


NASZE PROGNOZY: HELWECI NIC WIELKIEGO NIE UGRAJĄ W ROSJI ALE MAJĄ DUŻĄ SZANSĘ NA AWANS Z MUNDIALOWEJ GRUPY I JUŻ TERAZ JESTEM PEWIEN, ŻE POWINNI ZAGRAĆ DOBRE SPOTKANIE Z BRAZYLIĄ. JEŚLI ZNAJDĄ SIĘ W FAZIE PUCHAROWEJ TO PRZYPUSZCZAM, ŻE ZNOWU PO LAWINIE EMOCJI, ZABRAKNIE IM ODROBINY SZCZĘŚCIA I KTOŚ POŁAMIE IM MUNDIALOWĄ DRABINKĘ.


 
                                                                                                         MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA

sobota, 12 maja 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 3: AUSTRALIA

    GWIAZDA ZESPOŁU: TIM CAHILL / Millwall / Pomocnik/Napastnik

    Australia jeszcze nie tak dawno temu była naprawdę solidnym i niewygodnym dla przeciwników teamem. Posiadała dość konkretną generację zawodników, którzy w decydującym barażu do Niemieckiego Mundialu 2006, sensacyjnie wyrzucili z turnieju już wtedy bardzo mocny Urugwaj. Potem na turnieju w 1/8 finału 
z Włochami, sędzia podyktował niezwykle kontrowersyjny rzut karny dla Italii w 95 minucie spotkania 
i piłkarze z Antypodów pojechali do domu. Australia musi raczej liczyć na kolektyw drużynowy, ponieważ nie posiada w swoim składzie gwiazd światowego formatu. Wyjątek to niesamowity wojownik Tim Cahill - bramkostrzelna ikona zespołu, który jest już jednak gwiazdą zachodzącą i zawsze po zdobyciu gola jego cieszynka to boksowanie chorągiewki. Cahill zasłynął z cudownego gola zdobytego na poprzednich MŚ przeciwko Holendrom, który poniekąd można porównać do historycznego gola Van Bastena. Bardziej znani zawodnicy Australijscy to Mile Jedinak występujący na boiskach Premier League i Tom Rogić 
z Celticu. W azjatyckich eliminacjach Australijczycy zaczynali od drugiej rundy. W grupie nie mieli wymagających przeciwników i dość pewnie ją wygrali, ulegając jedynie Jordanii. W fazie trzeciej napotkali już spore przeszkody i uplasowali się tuż za Japonią i Arabią Saudyjską ale jako trzecia reprezentacja w tej grupie, zagrali decydujący baraż interkontynentalny z Hondurasem. Na wyjeździe nie było goli a w Sydney Kangury zwyciężyły 3:1 i tym samym przemierzyli dość wyboistą drogę by pojechać na rosyjski mundial.


 Grupa na MŚ:
1. FRANCJA
2. AUSTRALIA
3. PERU
4. DANIA


NASZE PROGNOZY: TO JUŻ NIE TE CZASY KIEDY SZALAŁ VIDUKA I KEWELL ROZMONTOWUJĄC SZEREGI DEFENSYWNE RYWALI. ZŁOTYM ŚRODKIEM JEST JESZCZE SNAJPER CAHILL ALE "KANGURY" RACZEJ Z GRUPY NIE WYJDĄ I PRZEDE WSZYSTKIM W MECZU Z PERU MOGĄ ZGARNĄĆ PEŁNĄ PULĘ.
 
                                                                                                         MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA