Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finaliści mś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą finaliści mś. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 czerwca 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 18: P---O---L---S---K---A !!!!!!!!!!

   GWIAZDA ZESPOŁU: ROBERT LEWANDOWSKI / BAYERN MONACHIUM / Napastnik

   Polska trafiła do eliminacyjnej grupy E. Los był dla Polaków łaskawy i nie przydzielił biało - czerwonym futbolowego potentata. Oczywiście głównym powodem dzięki któremu nie dostaliśmy w kwalifikacjach topowego zespołu był fakt, że Polska w rankingu FIFA była najwyżej w swojej piłkarskiej historii i to Polaków losowano z pierwszego koszyka jako faworyta grupy E! Oczywiście przystępne dla nas wyniki losowania do Mistrzostw Świata w Rosji nie oznaczały, że Polska w cuglach wygra kwalifikacje. Za najgroźniejszych rywali uważano Rumunów, którzy nieźle zaprezentowali się na Euro 16 oraz budzących się z marazmu Duńczyków, którzy od ery Laudrupów z końca lat 90 - tych, nie mogą wskoczyć na najwyższy poziom i piłkarskie salony. W ostatnich latach niesamowity progres zaliczyli z kolei Czarnogórcy, którzy stworzyli reprezentację na dobrym, Europejskim levelu i nie dużo brakowało by zadebiutowali na wielkiej, piłkarskiej imprezie. Pozostali rywale nie robili na Polsce wrażenia, przynajmniej na papierze. Szczerze mówiąc, nasza reprezentacja po świetnych występach na Euro 2016 urosła raczej do roli faworyta swojej eliminacyjnej grupy. Polska niespodziewanie rozpoczęła kwalifikacje od falstartu, mimo, że prowadziła na sztucznej murawie w dalekim Kazachstanie już 0:2 i wydawało się, że spokojnie panują nad sytuacją to Kazachowie strzelili nam dwa gole 
i wywieźliśmy z Astany zaledwie jeden punkt. Później w naszej Polskiej, magicznej twierdzy na Narodowym, najlepszy snajper globu - Robert Lewandowski, ustrzelił hat-tricka i mogliśmy uwierzyć w siłę naszego zespołu. Niestety Duńczycy trafili dwukrotnie a końcówka w Warszawie to był horror. Mimo tego po nerwówce, trzy punkty zostali w stolicy. Następnie niemiłosiernie męczyliśmy się w ojczyźnie z Armenią i dopiero w 95 - tej minucie, znów pomógł nam niesamowity kunszt Lewandowskiego, który uratował dla Polski komplet punktów. Tak naprawdę w trzech pierwszych meczach eliminacji Polska nie zachwyciła swoją grą. Super skuteczność przeplatała się z wyjątkowo dziurawą obroną. Rywale na szczęście grali w kratkę i gubili punkty ale wyjazd do Rumunii postrzegany był jako niezwykle ciężka potyczka. O dziwo właśnie w tym spotkaniu Polacy pokazali dużą klasę, wygrywając w Bukareszcie aż 0:3! Nadzieja na dobre występy reprezentacji znów powróciły. W następnym, trudnym wyjazdowym meczu szczęśliwie wygraliśmy w Czarnogórze ale jakby nie patrzeć było to kolejne zwycięstwo Polaków w drodze do Rosji. Potem pewnie ograliśmy Rumunów 
w Warszawie i wydawało się, że już na dobre powróciliśmy na właściwe tory. Niestety wyjazdowy łomot 
w Danii 0:4 to był lodowaty prysznic dla kadry Nawałki jednak Polska spokojnie mogła ten piekielnie trudny mecz odpuścić, ponieważ do tej pory zainkasowała prawie same zwycięstwa i mogliśmy pozwolić sobie na taki margines błędu. Biało - czerwoni pokonali pewnie Kazachstan i zdemolowali na wyjeździe Armenię by ostatecznie szczęśliwie ograć w Warszawie Czarnogórców ale ostatecznie to Polska dość pewnie wygrała grupę eliminacyjną, mimo tego, że w pewnym momencie czuliśmy oddech Duńczyków a najlepszy obecnie napastnik świata - Robert Lewandowski, potwierdził swoją wybitną wartość i z 16 - stoma golami na koncie, został najlepszym strzelcem Europejskich kwalifikacji!!! Arek Milik na szczęście powrócił już do optymalnej dyspozycji i w duecie z Lewandowskim jest w stanie rozmontować każdą defensywę świata! Ultraszybki Grosicki to turbo naszej reprezentacji i jego szybkość może okazać się nieoceniona. Zieliński wyrasta na jednego z najlepszych pomocników na Starym Kontynencie i może być objawieniem mundialu! Bardzo duże doświadczenie i ogranie na wielkich imprezach i meczach pucharowych, niegdyś wielkiej trójki z Dortmundu -  "Lewego", Błaszczykowskiego i jednego z najlepszych obrońców na ziemi - Piszczka, powinno pomóc uspokoić nasze boiskowe poczynania. Poziom występu Krychowiaka jest wielką niewiadomą jednak teraz ma idealny czas aby pokazać, że ma możliwości by też być jedną z gwiazd turnieju. Bereszyński to fantastyczny, boczny defensor, który wkomponował się niesamowicie w układankę Adama Nawałki. Glik to ściana płaczu i ostoja naszej obrony i od jego zdrowia będzie zależało bardzo wiele w grze obronnej. W bramce zarówno Szczęsny jak i Fabiański to topowi bramkarze na świecie więc ich dobra dyspozycja to genialne zabezpieczenie tyłów! Rutyna, doświadczenie i potencjał młodości to siła Reprezentacji Polski. Jeśli dodamy do tego indywidualności na poziomie światowym i europejskim to możemy być "czarnym koniem" turnieju w Rosji!!!



Grupa na MŚ:


1. P---O---L---S---K---A !!!
2. SENEGAL
3. KOLUMBIA
4. JAPONIA



NASZE PROGNOZY: DO BOJU POLSKO!!! TERAZ ALBO NIGDY! POLSKA PRZYJECHAŁA NA MUNDIAL Z NAJLEPSZYM NAPASTNIKIEM ŚWIATA I NAJGROŹNIEJSZYM DUETEM NAPASTNIKÓW W EUROPIE!!! LEWANDOWSKI SPOKOJNIE POWINIEN POWALCZYĆ O MIANO NAJLEPSZEGO STRZELCA TURNIEJU!!! KAPITALNY WYSTĘP NA EURO 2016 I ZEBRANE TAM DOŚWIADCZENIE, POZWALA WIERZYĆ, ŻE JEŻELI ZAPREZENTUJEMY NA ROSYJSKICH BOISKACH MAKSIMUM SWOICH MOŻLIWOŚCI TO MOŻE POWRÓCĄ CZASY W KTÓRYCH GRZEGORZ LATO ZDOBYWAŁ KORONĘ KRÓLA STRZELCÓW MISTRZOSTW ŚWIATA A POLSKA ZDOBYWAŁA TRZECIE MIEJSCE NA ŚWIECIE!!!


 
                                                                                                        MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA

sobota, 12 maja 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 3: AUSTRALIA

    GWIAZDA ZESPOŁU: TIM CAHILL / Millwall / Pomocnik/Napastnik

    Australia jeszcze nie tak dawno temu była naprawdę solidnym i niewygodnym dla przeciwników teamem. Posiadała dość konkretną generację zawodników, którzy w decydującym barażu do Niemieckiego Mundialu 2006, sensacyjnie wyrzucili z turnieju już wtedy bardzo mocny Urugwaj. Potem na turnieju w 1/8 finału 
z Włochami, sędzia podyktował niezwykle kontrowersyjny rzut karny dla Italii w 95 minucie spotkania 
i piłkarze z Antypodów pojechali do domu. Australia musi raczej liczyć na kolektyw drużynowy, ponieważ nie posiada w swoim składzie gwiazd światowego formatu. Wyjątek to niesamowity wojownik Tim Cahill - bramkostrzelna ikona zespołu, który jest już jednak gwiazdą zachodzącą i zawsze po zdobyciu gola jego cieszynka to boksowanie chorągiewki. Cahill zasłynął z cudownego gola zdobytego na poprzednich MŚ przeciwko Holendrom, który poniekąd można porównać do historycznego gola Van Bastena. Bardziej znani zawodnicy Australijscy to Mile Jedinak występujący na boiskach Premier League i Tom Rogić 
z Celticu. W azjatyckich eliminacjach Australijczycy zaczynali od drugiej rundy. W grupie nie mieli wymagających przeciwników i dość pewnie ją wygrali, ulegając jedynie Jordanii. W fazie trzeciej napotkali już spore przeszkody i uplasowali się tuż za Japonią i Arabią Saudyjską ale jako trzecia reprezentacja w tej grupie, zagrali decydujący baraż interkontynentalny z Hondurasem. Na wyjeździe nie było goli a w Sydney Kangury zwyciężyły 3:1 i tym samym przemierzyli dość wyboistą drogę by pojechać na rosyjski mundial.


 Grupa na MŚ:
1. FRANCJA
2. AUSTRALIA
3. PERU
4. DANIA


NASZE PROGNOZY: TO JUŻ NIE TE CZASY KIEDY SZALAŁ VIDUKA I KEWELL ROZMONTOWUJĄC SZEREGI DEFENSYWNE RYWALI. ZŁOTYM ŚRODKIEM JEST JESZCZE SNAJPER CAHILL ALE "KANGURY" RACZEJ Z GRUPY NIE WYJDĄ I PRZEDE WSZYSTKIM W MECZU Z PERU MOGĄ ZGARNĄĆ PEŁNĄ PULĘ.
 
                                                                                                         MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA

wtorek, 17 kwietnia 2018

"DROGA DO MOSKWY" - CZĘŚĆ 2: PERU

    GWIAZDA ZESPOŁU: JEFFERSON FARFAN / Lokomotiv Moskwa / Napastnik

   Reprezentacja Peru jako ostatnia drużyna w Ameryce Południowej zakwalifikowała się na rosyjski turniej. Peruwiańczycy zajęli w dziesięciozespołowej grupie eliminacyjnej piąte miejsce, które premiowało ich do drugiej fazy kwalifikacji w której musieli stoczyć ostateczną batalię o mundial z mistrzem strefy Oceanii. 
W pierwszym etapie walki o mundial w Rosji, zdołali urwać punkty między innymi samej Argentynie i wygrać 
z bardzo mocnym Urugwajem. W ostatniej kolejce, Peru dosłownie rzutem na taśmę ukończyło eliminacje na barażowej pozycji i tylko dzięki lepszej różnicy bramek, wyprzedziło faworyzowane Chile z którymi, nota bene - Peruwiańczycy dwukrotnie w kwalifikacjach przegrali. W decydującym dwumeczu o Mistrzostwa Świata, Peru zmierzyło się z Mistrzem strefy Oceanii - Nową Zelandią i nie bez trudu przedarło się na rosyjskie boiska. Awans na mistrzostwa to ogromny sukces tego kraju, ponieważ Peruwiańczycy aż po 36 latach nieobecności powrócili na mundial a w eliminacjach raczej nikt na nich nie stawiał. Peru posiada w swoich szeregach dwie gwiazdy światowego formatu, które niestety już jednak gasną. Mowa oczywiście o dwóch żądłach reprezentacji - Paolo Guerrero, który przez kilka sezonów występował w Bayernie Monachium oraz 
o błyskotliwym Jeffersonie Farfanie, będącym przez wiele lat był wiodącą postacią w Schalke. 
Na Mistrzostwach Świata w Rosji, Peru na pewno napsuje boiskowej krwi swoim grupowym rywalom i nie będzie bez szans, zwłaszcza w starciach z Australią oraz Danią.


 Grupa na MŚ:
1. FRANCJA
2. AUSTRALIA
3. PERU
4. DANIA


NASZE PROGNOZY: PERU NIE ZAWOJUJE ROSYJSKIEGO MUNDIALU ALE NA PEWNO ICH POŁUDNIOWOAMERYKAŃSKI TEMPERAMENT ODCZUJĄ ICH GRUPOWI RYWALE. EWENTUALNY AWANS Z GRUPY TO BĘDZIE WSZYSTKO NA CO STAĆ OBECNIE PERU.


 
 MATEUSZ - SUKER - WĄTROBA