czwartek, 21 stycznia 2016

RELACJA z GAME in STUDiO PARTY !!!!!!!!! (Sobota -16 stycznia 2016) [CZĘŚĆ 5]


Za oknem ciemno i zimno a my wreszcie dotarliśmy do czwartego etapu rozgrywek! Na murawie pozostało już tylko "czterech muszkieterów", którzy wyszli z pięcioosobowej grupy. Turniej powoli zmierzał ku końcowi dlatego, że nie graliśmy półfinałów tylko - tak jak wspomniałem w poprzednim artykule - dwóch najlepszych graczy z grupy automatycznie wskakiwało do finału a zawodnicy z miejsc trzy i cztery, rozgrywali mały finał czyli mecz o to aby stanąć ostatecznie "na pudle" i zgarnąć nagrodę!


Turniej był tak emocjonujący, że ja dopiero przed tymi głównymi rozstrzygnięciami wypiłem pierwszą herbatę w tym dniu, hehe, a niektórzy na szybko skombinowali jakąś przekąskę i rozpoczęliśmy długo wyczekiwany mecz o 3 miejsce!!! 


"MECZ O BRĄZOWY MEDAL"

 
W meczu o 3 miejsce skrzyżowali pady: Jakub Motyka i Krystian Wojtas. Zawodnicy oczywiście spotkali się już ze sobą we wcześniejszym szczeblu rozgrywek w grupie. Wtedy Jakub nie dał żadnych szans Krystianowi gromiąc go aż 4:1. W takiej sytuacji kolejny pojedynek - tym razem o wyższe cele - wydawał się być nawet formalnością. 


Szczerze to biorąc pod uwagę wcześniejsze starcie tych dwóch zawodników, można było wysunąć prosty wniosek, że to Jakub będzie w tym meczu dyktował warunki. Pozostawała tylko sprawa rozmiarów zwycięstwa. Jednak jakie było nasze zdziwienie, ponieważ mecz od samego początku przybrał niespodziewany raczej dla wszystkich obrót! Krystian idealnie wszedł w mecz i dość szybko strzelił pierwszego gola! Jakub miał mnóstwo czasu aby doprowadzić do remisu i tak też się stało. Można by nawet powiedzieć, że pojedynek wraca na właściwe tory i Jakub powoli przejmuje inicjatywę a worek goli to już tylko kwestia czasu. Jako postronni obserwatorzy jak bardzo się pomyliliśmy bo "Krycha" zadał jeszcze dwa zupełnie niespodziewane ciosy z których faworyzowany Jakub już nie zdołał się podnieść i Krystian został trzecim zawodnikiem turnieju!


Gdy po tym meczu emocje ochłonęły to zastanawialiśmy się długo nad kilkoma kwestiami, mianowicie co było powodem (chociaż ja się akurat domyślam), hehe, że tym razem to Krystian wygrał dość przekonująco 
z Jakubem, mimo tego, że w fazie grupowej to Kuba rozgromił rywala. 

TO WŁAŚNIE TE ZMIANY W USTAWIENIU ZESPOŁU OKAZAŁY SIĘ NIETRAFIONE...

Powodów jest zapewne kilka. Krystian dostał meczowego powera bo kibicowała mu w tym meczu pewna wyjątkowa dla niego osoba a z kolei Jakub chyba za bardzo przekombinował w przedmeczowych ustawieniach i jak się potem okazało ta kustomizacja zespołu była zgubna. Jedyne pytanie pozostanie jednak długo bez odpowiedzi bo byliśmy w szoku, że nie wiedzieć czemu Krystian w turnieju zdradził swoją ukochaną Barcelonę na rzecz Bayernu Monachium?! Tak czy inaczej GRATULUJEMY III MIEJSCA KRYSTIANOWI!!!


KRYSTIAN WOJTAS - JAKUB MOTYKA 3:1

 MATEUSZ-SUKER-WĄTROBA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz